Z kamerą w bibliotece #9 – Ada z dalekich Wysp

Wracamy do poniedziałkowej porannej tradycji cyklu Z kamerą w bibliotece. Dziś poznacie Adę i jej regały, które mnie osobiście zachwycają. Zachwyca mnie też większość odpowiedzi (szczególnie na pytanie ostatnie, dodane przez Adę oraz słowami o życiu… poza książką :)).

A właśnie, jest jedna rzecz w wyznaniach, z którą całkowicie się nie zgadzam – czy ktoś z Was ma ochotę zgadnąć, co nie pasuje do czytelniczych przyzwyczajeń autorki Kroniki? Mogę pomyśleć nad czytelniczą nagrodą za prawidłowe odpowiedzi. :))

1. Moja biblioteka wygląda tak…

 

 

Jeszcze jej daleko do mojej wymarzonej biblioteczki 🙂 Ale póki co, są to dwa regały na których kończy się miejsce 🙂 Książki ułożone są autorami/seriami i jestem w 100% pewna, że każdy znajdzie coś dla siebie:)

2. Pięć książek, którym postawiłabym ołtarzyk, to…

  • Poczwarka – D. Terakowska – doskonale pokazuje, że nie wszystko zawsze układa się po naszej myśli.
  • 1984  – G. Orwell – tego chyba nie trzeba komentować. (Swoją drogą, nie wydaje Wam się, że nadal jesteśmy ‘więźniami’ chociażby facebooka? )
  • Harry Potter….J. K. Rowling – za prawdziwą przyjaźń na dobre i na złe. A na dodatek, to pierwsza książka kupiona za własne pieniądze! 🙂
  • Sucha sierpniowa trawa – A. Mayhew – książka, która zapada w pamięć. Inny kolor skóry wcale nie powoduje, że jest się gorszym.
  • Kubuś Puchatek – A. Milne – całkowicie utożsamiam się z leniwym kłapouszkiem 🙂

3. Najpiękniej wydana książka/i to według mnie… 

 

Najpiękniej wydane książki widziałam podczas mojego pobytu w Wenecji. W wąskiej uliczce, znajdowała się wyjątkowa księgarnia, gdzie można było znaleźć cuda…. Niestety, nie na moją kieszeń, gdyż ceny sięgały 1000 euro !

A z tych bardziej przyziemnych? Lubię książki podróżnicze, bardzo cenię W. Cejrowskiego – piękne zdjęcia, mapy i ten papier! Ach!

4. Najgorzej wydana współczesna książka…

Nie jestem w stanie podać tytułu, gdyż nie mam takowych w swojej biblioteczce, ale jestem pewna, że jest ich wiele. Dla mnie okładka jednak jest bardzo ważna i staram się omijać szerokim łukiem nieudane photoshopowe obrazki.

5. Książki, które powodują u mnie nieprzyjemne dreszcze…

Wszelkiego rodzaju PORADNIKI pisane przez celebrytów. ‘Jak żyć?’ – łatwo pisać komuś, kto miesięcznie zarabia więcej niż typowy Kowalski przez dwa lata.

6. Najlepsze pierwsze zdanie książki…

I suppose the important thing is to make some sort of difference. (‘One Day’ D. Nicholls)

7. Ulubione miejsce do czytania to…

Pociąg. Serio. Jako, że dużo podróżuję, to właśnie w pociągach najczęściej czytam.

8. Ulubiona biblioteka…

Ponieważ od 8 lat mieszkam za granicą, nie chodzę do bibliotek… Próbuję stworzyć swoją własną 🙂

9. Gdybym mogła, chciałabym żyć w książce…

W żadnej. Każda książka jest inna, każda opowiada inna historię i jest na swój sposób wyjątkowa. Tak jak my, jak każdy z nas. Żyjmy tak, aby nasze życie nadawało się na bestseller 🙂

10. Na co zwracasz uwagę wybierając książkę? (dodane)

Nie ocenia się książki po okładce, ale bądźmy szczerzy – wszyscy tak robimy 🙂 Gdy wchodzimy do księgarni i spogląda na nas tysiąc poukładanych książek, kierujemy się głównie wzrokiem. A poza tym? Przeglądam ‘książkowe’ blogi, czytam recenzje – nie mam ulubionego stylu (czytam wszystko; no dobra, prawie wszystko – poza fantasy i jak już wspomniałam
poradnikami), szukam czegoś oryginalnego, czegoś, co się nie powtarza w co trzeciej książce. Czegoś, co da do myślenia i nie pozwoli o sobie szybko zapomnieć.

 

***

Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko dodać – AMEN 

 

Ada – bardzo dziękuję! 🙂

9 thoughts on “Z kamerą w bibliotece #9 – Ada z dalekich Wysp

  • Pięknie wyglądają te regały. Zegar genialnie tam pasuje. Aż miło się patrzy. Nie wątpię, że znalazłabym tam coś dla siebie, bo też lubię zmieniać gatunki i rodzaje książek po które sięgam. Muszę gdzieś znaleźć "Suchą sierpniową trawę", bo czuję, że mi się spodoba. Co do punktu 10. ~ święta prawda 😉

  • Z czym Autorka się nie zgadza? Hm… może ten pociąg?
    Pani Ado, biblioteka cudowna 🙂

    • Prawda, że udana? 🙂

      Niestety nie chodzi o pociąg (uwielbiam go jako punkt czytelniczy!:)) Ale jest inne upodobanie czytelnicze Ady, które zupełnie do mnie nie pasuje – proszę próbować dalej 🙂

  • No, i to się nazywa idealna biblioteczka! Taka z moich marzeń, po prostu cudowna! Pozazdrościć tylko. 🙂
    shelf-of-books.blogspot.com

  • Okładka przyciąga wzrok, ale ja raczej już teraz patrzę na nazwisko autora, niż na okładkę. Zatem nie mogę się podpisać, że każdy zwraca na to uwagę 😉 Ciekawe odpowiedzi 🙂

Comments are closed.