Z kamerą w bibliotece #4 – Tosia Antonina i Naczytane

Dziś wchodzimy z butami do biblioteki Tosi Antoniny, prowadzącej blog Naczytane. I po raz kolejny zmieniamy zupełnie typ literatury – bardzo daleko od moich faworytów, ale cóż – w różnorodności siła! :)

1. Moja biblioteka wygląda tak…

Ooo, i będę musiała pokazać swój bałagan….

Ale mam też ładniejszą półeczkę:

2. Pięć książek, którym postawiłabym ołtarzyk, to… 

Jodi Picoult W imię miłości – za niezapomniane emocje i pięknie opisaną miłość matki do dziecka
Katarzyna Grochola Nigdy w życiu – za humor, dystans do świata i za to, że to nasza polska perełka.
David Gemmell Tarcza gromu – za wspaniałą historię wojny trojańskiej i za niesamowite postacie
J. K. Rowling Harry Potter i Insygnia Śmierci – za opisu bitwy w Hogwarcie.
Ann Brashares Nigdy i na zawsze – za całość

3. Najpiękniej wydana książka/i to według mnie…

To było trudne pytanie 😉 Tyle okładek mi się przez życie przetoczyło, że nie wiedziałam, która jest tą najpiękniejszą. Więc stawiam na tą, która spodobała mi się najbardziej w ciągu ostatniego miesiąca. I polecam Wam też całą trylogię, bo jest cudna.

4. (pytanie dodane) Jaką książkę przeczytałaś jako pierwszą?

Pierwszy był Jelonek Bambi. Męczyłam się z nim chyba miesiąc (a były to czasy 1. klasy podstawówki) i do dziś zastanawiam się, dlaczego ja wybrałam około 150-stronicową książkę, podczas gdy moje koleżanki czytały jakieś radosne i cienkie książeczki? Tak, historia Bambiego nie jest zbyt radosna. Ta książka jednak zaburzyła moją psychikę. Efekty widać do dziś.

5. Najgorzej wydana współczesna książka…

Przyznam szczerze, przy tym pytaniu otworzyłam google i wpisałam hasło ‘brzydka okładka’. Wyskoczyła ta i w sumie jest brzydka. Okropna wręcz.

6. Książki, które powodują u mnie nieprzyjemne dreszcze…

Wszystkie książki wydane na fali Pięćdziesięciu twarzy Grey’a z nim samym na czele. Nie cierpię erotyków, ponieważ twierdzę niezmiennie, że lepiej praktykować niż czytać.

7. Najlepsze pierwsze zdanie książki…

Żyję od ponad tysiąca lat. Umierałem wiele razy. (Nigdy i na zawsze)
8. Ulubione miejsce do czytania to… A tu się chyba wyłamię, bo większość ludzi uwielbia czytać we własnym łóżku :) Ja natomiast uwielbiam czytać siedząc na słoneczku na leżaku :) Obok zimny bezalkoholowy drink … ach, tylko palmy brakuje.9. Ulubiona biblioteka…
Miejska biblioteka w moim mieście. Panie bibliotekarki kupują książki z każdej kategorii, tak, by nikt z czytelników nie poczuł się pominięty.


10. Gdybym mogła, chciałabym żyć w książce…

… żyłabym w tej, którą kiedyś napiszę. Przynajmniej takie mam marzenie, a od marzenia wielkie rzeczy się zaczynają :) Nie chcę wchodzić z buciorami do świata innych pisarzy, bo to niegrzeczne :)

4 thoughts on “Z kamerą w bibliotece #4 – Tosia Antonina i Naczytane

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *