img_4140

Krew i burza. Historia z Dzikiego Zachodu

W tym samym czasie handel bobrzymi futrami stracił impet. Częściowo było to spowodowane przez kryzys finansowy, a a częściowo przez pstrego konia, na którym od zawsze jeździła moda. Patrycjusze zamieszkujący miasta na Wschodzie, a także w Europie, nagle zmienili upodobania — zamiast cylindrów pokrywanych futrem bobra zaczęli nosić te pokrywane jedwabiem. Wkrótce po ogłoszeniu niepodległości[…]

IMG_0484

Hawaikum, czyli piękno po polsku

Nieprzyjmowanie do wiadomości realiów można uznać za naszą cechę narodową. Ciągle, jak dzieci, niezadowoleni z rzeczywistości, uciekający od domniemanych porażek, chętnie wkładamy czyjeś kostiumy oraz fantazjujemy o piękniejszych i lepszych światach. Podobno żyjemy w kraju „błotnistym, żytnio-polnym, dąbrownym, kniejowym, rozjeżdżonym, ciemnym, śniegochlupnym”. Podobno „polskie demony, to demony mgieł, nocy, błotnej chlupoty”. A jednak marzą nam się[…]

DSC_0274

Recenzja ekseperymentalna, czyli… o tej książce nie da się napisać!

Permanentny kontakt z literaturą dokonuje się dziś poprzez serial telewizyjny, film, piosenkę popularną i piśmiennictwo internetowe. (…) Wspólnota czytających nie powstaje dziś za sprawą tych samych przeczytanych książek, ale na skutek przekonania, że literaturą się myśli i mówi lepiej niż innymi dyskursami.  Prawda jest taka, że o zbiorze esejów Ryszarda Koziołka („Dobrze się myśli literaturą”) nie[…]

krakauer

Pod sztandarem nieba. Wiara, która zabija

Przemocy na tle religijnym nie wymyślił Osama bin Laden i nie zniknie ona z jego śmiercią. W każdej epoce jest wielu fanatyków (…). Zresztą, fanatyzm znajduje różne wcielenia. Niezależnie od tego, o jakim rodzaju ludzkiej działalności mówimy, zawsze znajdzie się drobny ułamek osób skłonnych poświęcić się tej działalności z bezwzględnym oddaniem i obsesyjną pasją, aż[…]

DSC_1083

Przejęzyczenie, czyli rzecz o tłumaczeniu

Interesują mnie (…) już tylko ci autorzy, którzy rozumieją wagę ciszy i zdają sobie sprawę, że słowo nie jest wytrychem otwierającym wszystkie drzwi: dochodzą do granicy wysłowienia i wiedzą, że na niej świat się nie kończy. Ta świadomość to najcenniejsze, co autor może zawrzeć w książce. Reszta jest zaledwie oprawą i lepiej, żeby nie była[…]

DSC_0841

Trudna miłość, czyli “Tęczowe San Francisco”

Na lekcjach matematyki uczyliśmy się o figurach geometrycznych i mieliśmy ich szukać dookoła. Zegar był okręgiem, drzwi prostokątem. Po lekcjach widziałam rodziny formujące różne figury. Troje dzieci i dwoje rodziców – pięciokąt. Jedno dziecko i dwoje rodziców tworzyło trójkąt. Tata i ja byliśmy jedynie punktami. Linią. Żadnym kształtem.   Relacje z rodzicami nigdy nie są[…]

DSC_0426

“Wszystko za…”, czyli jak wyleczyłam się z Everestu

Dopiero ostatecznie okazało się, że była to kolejna z serii pozornie małych rzeczy, które niedostrzegalnie kumulowały się w powolny i systematyczny sposób, żeby w końcu przekroczyć punkt krytyczny i doprowadzić do katastrofy. Większość ludzi na świecie zupełnie nie potrafi zrozumieć szaleńców, którzy ryzykują własnym życiem po to tylko, by zdobywać zaśnieżone szczyty ośmiotysięczników. Nie ma[…]

IMG_38936

Literacki Nobel 2015!

W Czarnobylu najmocniej zapada w pamięć życie “po wszystkim”: przedmioty bez człowieka, pejzaże bez człowieka. Droga donikąd, druty wiodące donikąd. Sad jabłoniowy zarośnięty młodymi brzozami. Albo trawa tak wysoka, że zasłania biegnącego jelenia. Jedną rzeczą, która przypomina o człowieku, są żelazne łóżka stojące na fundamentach zburzonych chat chłopskich i poczerniałe piece, podobne raczej do dziwacznych[…]

aretha

Celem życia jest szacunek – “Respect”, biografia Arethy Franklin

Jeśli nazwiesz Arethę wielką bluesową wokalistką, nie skłamiesz. Wielką pieśniarką gospel? Nikt nie zaprzeczy. Wielką piosenkarką jazzową? Najwięksi jazzmani przytakną. Chodzi o to, że jest wszystkimi trzema naraz. A w języku jazzmana nazywa się taką osobę skurczybykiem. Życie gwiazdy nie jest łatwe. Życie z gwiazdą także. A niewyobrażalnie trudnym wydaje się być członkiem rodziny gwiazd,[…]

pałac 1

Jako dowód i wyraz przyjaźni

“Budując wielkopańskie mieszkanie polskiej nauce i kulturze, budują królewską siedzibę polskiej młodzieży. Budują dom wielki i ozdobny, który pięknymi zgłoskami z alfabetu architektury wpisuje słowo “przyjaźń” do nowego polsko-rosyjskiego słownika.” Czym jest dla Warszawy i warszawiaków Pałac Kultury i Nauki, popularnie zwany PeKiNem? Symbolem, wizytówką, wrogiem, przyjacielem, centrum, pamiątką, luksusem i przekleństwem. Jest też kinem,[…]