2018, czyli jeszcze większe zmiany

Kiedy w zeszłym roku zabierałam się za pisanie podsumowania (KLIK), myślałam, że gorszy rok mi się nie przytrafi. Ale rzeczywistość, jak to ona, ponownie mnie zaskoczyła. I choć zdarzyło się mnóstwo dobrego, jak do tej pory (i mam nadzieję, że już zawsze) 2017 był najgorszym rokiem w moim życiu, rokiem pełnym chorób, szpitali, śmierci, nieprzyjemności.[…]

Co w prasie piszczało? #1

Dziś kolejna niespodzianka i zapowiedź cyklu, w którym zamierzam (mniej lub bardziej regularnie) częstować prasowymi wspaniałościami sprzed lat (w dni bardziej lub mniej okrągłych rocznic wydawania tych kwiatuszków :)). Dowiecie się co i jak czytano, gdzie sprzedawano książki i materiały piśmiennicze oraz jak je reklamowano. Będzie trochę zabawnie, nieco poważnie i nostalgicznie, ale zawsze krótko,[…]

Książkowe gadżety niedoszłego poety, czyli święta u Puszkina – cz. 2.

Postanowiłam niejako kultywować tradycję i w okolicach Świąt opublikować drugą część niechbędzieżecyklu Książkowe gadżety niedoszłego poety. Pierwszą, zeszłoroczną, można znaleźć TUTAJ.  Oto, co tym razem moje czytelnicze wcielenie postanowiło zaliczyć w poczet książkowych gadżetów, poza opisanymi wcześniej regałami, okularami, zakładkami, książkową biżuterią, notatnikami, ex librisem i… Puszkinem rzecz jasna 🙂   FOTEL I KĄCIK CZYTELNICZY[…]

Gorrrrący lipiec i książki, czyli podsumowanie miesiąca #4

Wygląda na to, że jednak zdecyduję się na cykliczne podsumowania czytelniczych miesięcy, bo oto już czwarte podsumowanie. Tym razem gorący lipiec i jego czytelnicze perełki oraz książki, do których już penie nie wrócę. Słowem – literacki misz-masz w wersji hardcore, bo to aż 13 pozycji i 4232 strony (w przeliczeniu: ok. 136 stron dziennie) Co[…]

Z kamerą w bibliotece #13 – Karolina Wilczyńska

  W ostatniej odsłonie cyklu Z kamerą w bibliotece kolejna niespodzianka. Gościmy dziś u Karoliny Wilczyńskiej, pisarki, autorki między innymi powieści Ta druga i Anielski kokon. Podziwiajcie regały z trzema tysiącami woluminów i zobaczcie, jakie perełki w sobie mieszczą. Obejrzyjcie też koniecznie encyklopedię dziadka Autorki. ZAPRASZAM!   1. Moja biblioteczka wygląda tak:     Książki[…]

Z kamerą w bibliotece #12 – Ałbena Grabowska

  Dziś w cyklu Z kamerą w bibliotece gość zupełnie niesamowity – lekarka, pisarka i czytelniczka w jednym – Ałbena Grabowska. Autorka serii dla dzieci o Julku i Mai, ale także kilku powieści, w tym Coraz mniej olśnień, za którą niebawem muszę się zabrać.   Zwróćcie uwagę, jak wiele wspólnego mają ulubione pierwsze zdania i[…]

Protokół po spotkaniu Klubu Książki – „Stowarzyszenie Miłośników Literatury i Placka z Kartoflanych Obierek”

  PROTOKÓŁ ZE SPOTKANIA SABATU (CZAROWNIC) Sabatowo, 14.06.2014 vol. 18   Ta wyjątkowa sobota, tuż po piątku 13.-tego, upłynęła nam pod znakiem listów – nie dość, że nasza lektura – Stowarzyszenie Miłośników Literatury i Placka Z Kartoflanych Obierek to książka pisana w formie listów, to jeszcz E. zaszczyciła nas (i nie ma w tym ani[…]

Z kamerą w bibliotece #11 – Asia i Babskie czytanie

Dziś w cyklu Z kamerą w bibliotece odwiedzamy południowopolski dom Asi, prowadzącej bloga Babskie czytanie. Pora na biblioteczkę w wersji pomysłowo-stolarskiej i czytelnicze wyznania…, Baby:) Zobaczcie, co czyta, co i dlaczego kładzie na najwyższej, tudzież najniższej półce i co czytelniczo „kręci” ją najbardziej.   Zapraszam! 1. Moja biblioteczka wygląda tak… Moja biblioteczka wciąż się przeobraża[…]

Z kamerą w bibliotece #9 – Ada z dalekich Wysp

Wracamy do poniedziałkowej porannej tradycji cyklu Z kamerą w bibliotece. Dziś poznacie Adę i jej regały, które mnie osobiście zachwycają. Zachwyca mnie też większość odpowiedzi (szczególnie na pytanie ostatnie, dodane przez Adę oraz słowami o życiu… poza książką :)). A właśnie, jest jedna rzecz w wyznaniach, z którą całkowicie się nie zgadzam – czy ktoś[…]

Z kamerą w bibliotece #7 – Kasia i BooksTrapper

  Takiej biblioteczki jeszcze nie widzieliście (przynajmniej u mnie :)). Zapraszam Was dziś do Norwegii, gdzie przyjmuje Kasia, prowadząca blog BooksTrapper. Ja dzięki jej wyznaniom wróciłam na chwilę do czasów dzieciństwa. Też miałabym ochotę zamieszkać, lub choć odwiedzić czasy i tereny pewnej książki, nie wspominam już o wypiciu pewnego… specyfiku. Przeczytajcie! 😀   1. Moja[…]