Przejęzyczenie, czyli rzecz o tłumaczeniu

Interesują mnie (…) już tylko ci autorzy, którzy rozumieją wagę ciszy i zdają sobie sprawę, że słowo nie jest wytrychem otwierającym wszystkie drzwi: dochodzą do granicy wysłowienia i wiedzą, że na niej świat się nie kończy. Ta świadomość to najcenniejsze, co autor może zawrzeć w książce. Reszta jest zaledwie oprawą i lepiej, żeby nie była[…]