Szklany zamek na piaskowych fundamentach

„- Tatusiu, a dokąd jedziemy? – spytałam. – Tam, gdzie dotrzemy – odpowiedział.”   Podobno literatura bierze się z życia. Podobno literatura garściami czerpie z rzeczywistości. A co jeśli pomiędzy życiem i rzeczywistością a literaturą ktoś postawi znak równości? Rodzi się wtedy literatura, która powinna należeć do gatunku pięknej, a tymczasem jest faktem. Zupełnie jak[…]