„Wszystko jest jakąś przygodą” – Targi i Conrad Festival

W miniony weekend Kraków przeżył prawdziwe oblężenie, istną klęskę urodzaju z całym dobrodziejstwem inwentarza. Bo oto oprócz zwyczajowego jesiennego oblężenia turystycznego, w tym samym czasie gród Kraka stał się siedzibą 19. Międzynarodowych Targów Książki, kolejnego Conrad Festival oraz… Półmaratonu Krakowskiego. A ponieważ obiecałam sobie nigdy nie narzekać na biegaczy, skupię się na dwóch wydarzeniach kulturalno-literackich.[…]

Big Book Festival 2015 – Człowiek nie pies i czytać musi (FOTORELACJA)

Gdybym chciała napisać o wszystkim, co wydarzyło się na tegorocznej edycji Big Book Festival, zabrakłoby mi słów, bo z wrażenia do dziś nie mogę spać 😉 Tegoroczne hasło i pomysł zaangażowania czworonogów okazało się według mnie strzałem w dziesiątkę, wszak Człowiek nie pies i czytać musi 🙂   Oczywiście, że nie obyło się bez słabszych[…]

I ja tam byłam, miód i wino piłam, czyli o Targach Książki w Krakowie i optymizmie blogowym

Przybyłam, zobaczyłam i… wróciłam zadowolona – jak chyba mało kto po Targach, sądząc po wpisach pełnych goryczy, których już czytać nie będę, bo po co psuć sobie humor? Z powodu zawodowych obowiązków mogłam przyjechać do Grodu Kraka tylko na kilka godzin. Wstałam więc nawet nie świtem bladym, bo do świtania przed zmianą czasu było jeszcze[…]

Sierotka Natalia na Czerskiej, czyli alternatywna bajka dla blogerów

  Dawno, dawno temu, mniej więcej w zeszłą sobotę. Za siedmioma górami, za siedmioma lasami, a dokładniej na warszawskiej Czerskiej. Spotkało się trzydziestu zaczytanych krasnoludków, zaproszonych przez uroczą Śnieżkę do Królestwa Agory. Śnieżka, choć czyta, bo musi, to także lubi, wszak pracuje w „Książkach”! Wpadła więc na pomysł organizacji uczty dla ciała i ducha –[…]

O literackich podróżach i o tym, kiedy możesz poczuć się jak w… książce

Podróżowaliście kiedyś śladem swoich ulubionych pisarzy lub bohaterów czytanych książek? Ja wpadłam na to kilka lat temu, kiedy po raz pierwszy odwiedzałam Rzym. Wtedy, inspiracją była nie tylko historia, ale też pewna jej wersja. Wersja z kart powieści Elisabeth Dored Kochałam Tyberiusza. Przegoniłam więc nas po Palatynach, mauzoleach, ołtarzach (która z kobiet na Ara Pacis[…]