Sześć zimowych propozycji lektur na najdłuższe wieczory roku

Kiedy myślę o zimowych wieczorach, myślę o fotelu, myślę o kocie, o gorącym kakao, punktowym świetle i książkach. Oczywiście motyw to dość oklepany, więc nie jestem w swych wyobrażeniach odosobniona. Wszak to wzór kulturowy i bardzo teraz medialny. Ale kiedy usiadłam przed komputerem, by zaproponować Wam kilka lektur idealnych na ten czas, rozpatrzyłam kilka ewentualności,[…]

Żegnaj czternastko – podsumowanie roku

Minął kolejny, czytelniczo rewelacyjny rok. Za mną ponad 100 lektur, z których wiele zamieszkało na stałe na półce z napisem ULUBIONE. Wygląda na to, że przeczytałam około 2 metrów bieżących książek. Spełniłam więc założenia wyzwania ‚Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu’. Na zdjęciu tego nie widać, bo stos po 160cm zaczął się przewracać 🙂   Nie[…]