Świat w płomieniach

Zamierzam zbudować kobietę–dom. Będzie miała fasadę i wnętrza, tak byśmy mogli do niej wejść i z niej wyjść. Rysuję ją teraz, rysuję i zastanawiam się nad formą. Musi być duża i musi być kobietą trudną, ale nie może być istotą wyjętą z horroru lub fantasy, z „vagina dentata“. Nie może być potworem Picassa ani do[…]

Dzienniki lodu (i KONKURS)

Opowiadanie albo powieść powinny zawierać moment, który, gdyby można go unieważnić, wpłynąłby na wszystko, co wydarzy się potem. Moment, który zmienia przyszłość. Jean McNeil, 37-letnia (w 2006 roku) pisarka dostała niezwykłą szansę uczestniczenia w programie British Antarctic Survey (BAS)/Arts Council England International Artists and Writers, dzięki któremu kilkanaścioro angielskojęzycznych artystów (malarzy, rzeźbiarzy, pisarzy) miało okazję[…]

Niksy

Czasem tak bardzo przejmujemy się własnym życiem, że nie widzimy, iż jesteśmy drugoplanowymi postaciami w historii kogoś innego. Chwila na wyznania. Mam swój skromny wkład w obecności tej książki na polskim rynku. Czytałam ją, być może jako pierwsza w Polsce i jako jedna z pierwszych na świecie, ponad rok przed amerykańską premierą. I przepadłam już[…]

Pełna „Niepełnia”

Nie pamiętam, które z nas umarło tamtego dnia, wiem jedynie, że ta historia zaczyna się od śmierci.  Kiedy tak zaczyna się książka, wpadam w nią jak w studnię i rzeczywistość dookoła przestaje się liczyć. A w przypadku „Niepełni” było tak od pierwszej do ostatniej strony. To nie czas ani miejsce na to, by opisywać nieopisywalne, a[…]

Zawód: powieściopisarz

Być może taki sposób myślenia i życia nie pasuje do obrazu powieściopisarza, jaki ma większość ludzi. Kiedy to piszę, ogarnia mnie coraz większy niepokój. Literat prowadzący niemoralne życie, nieprzejmujący się rodziną, zastawiający suknie żony w lombardzie (może to jednak za bardzo staroświeckie?), czasami upojony alkoholem (…), antyspołeczny literat z (…) chaosu tworzący literaturę — być może[…]

Po prostu „Książka” (Keitha Houstona)

Chociaż dzisiaj wschodni papier i zachodnie książki są nierozłączne, nie można powiedzieć, rzuciły się sobie w objęcia. Ze względu na rozległe azjatyckie stepy, pustynie i góry papier markiza Cai Luna dotarł do Europy dopiero po wielu stuleciach, a do powszechnego użytku wszedł jeszcze później. Przydatność papieru do wyrobów książek była tylko jedną z sił napędowych[…]

„Arkadia” Lauren Groff — kontrrecenzja

Teraz zwraca się do poezji, odnajdując w jej fragmentach właściwe echo rozpadającego się świata. Ale tej nocy, w dziwnym rozluźnieniu, które ogarnęło go po przyjęciu, nie może skoncentrować się na słowach. Lutek był chłopcem. Był też dzieciątkiem w łonie, mężczyzną, mężem, ojcem, niby–wdowcem, kochankiem, sierotą, nauczycielem, hippisem i mieszczaninem. Ale przede wszystkim był chłopcem, we[…]

Atlas wysp odległych – KONKURS

(…) najstraszniejsze wydarzenia mają największy potencjał fabularny, a wyspy stanowią dla nich perfekcyjne miejsce akcji. Absurdy rzeczywistości wydają się relatywnie małe w porównaniu z ogromem kontynentów, na wyspach zaś ukazują się dużo wyraźniej. Wyspa jest przestrzenią teatralną: wszystko, co tu się dzieje, zagęszcza się niejako z konieczności w historie, w kameralne sztuki odgrywane w miejscu[…]

Zagrzmiało, zawiało i… przestało (minirecenzja)

Głupio o tym mówić, bo cały świat jest stary, ale tam ciąży ci to, że stary jest czas. Dziś pierwszy dzień prawdziwego śniegu. To idealny czas na to, żeby wieczór spędzić z książką, która spowoduje, że kubek herbaty, fotel i ciepły koc przestaną być niezauważalnym elementem codzienności, a staną się luksusem. Z tego właśnie powodu[…]

„Wróżba” Agnety Pleijel

Mama to emocje i wybuchy. Tata to rzeczowość i spokój. Muzyka i matematyka są jakby dwoma przeciwnymi językami. Muzyka jest żeńska, matematyka męska. Większość rzeczy zdaje się męska, albo żeńska. Jaką płeć mają wróżby i magia? Każdy z nas był kiedyś dzieckiem, ale nie każdy pamięta swoje dzieciństwo tak boleśnie szczegółowo i tak… fizycznie, jak[…]