Trochę wiosny, trochę zimy, czyli „Córka polarnika”

Przede mną lśniła na piasku wielka wyniesiona na mieliznę góra lodowa, wyciągając ku niebu swą długą smukłą szyję. Urzeczona ruszyłam w jej stronę, nagle jednak stanęłam jak wryta. U stóp lodowej góry leżał martwy pies. Miał jeszcze na sobie nietkniętą uprząż. W ostatnich dniach widziałam tak wiele śmierci, że powinnam była pozostać nieporuszona podobnym widokiem,[…]

Informacja jest piękna (i fotogeniczna!)

Ta książka zaczęła się od poszukiwań. Zasypany informacjami, próbowałem znaleźć jakiś lepszy sposób, żeby ogarnąć je wzrokiem i zrozumieć. Czemu nie wykorzystać do tego obrazu? W pewnym sensie wszyscy myślimy dziś obrazami. No więc właśnie. W zalewie informacji, jakie wysyła do nas rozmaitymi kanałami współczesny świat, łatwo zgubić drogę do prawdy, a także do własnej[…]