„Zagubiony autobus” – FRAGMENT PROTOKOŁU KK

FRAGMENT PROTOKÓŁU ZE SPOTKANIA SABATU (CZAROWNIC) vel KOŁA GOSPODYŃ Sabatowo, 18.03.2016 vol. 37   Marcową lekturą klubu został wybrany „Zagubiony autobus” Steinbecka, a więc klasyka klasyki amerykańskiego zdobywcy Nagrody Nobla Kulinarnie jak zwykle obficie (i tym razem jajecznie!), czyli: pasta jajeczna z suszonymi pomidorami i bagietką sałatka warstwowa z jajek, sera i cebuli jajka sadzone[…]

Regulamin wykuty na blachę

Najtrudniej pogodzić się z tym, że z upływem czasu ludzie, którzy tak wiele kiedyś dla nas znaczyli, wyłaniają się z mroków zapomnienia ujęci w cudzysłów.   Homer Wells od początku nie miał łatwo. Urodził się w latach dwudziestych poprzedniego wieku. Nigdy nie poznał tożsamości swoich rodziców, a każda kolejna rodzina zastępcza była z rozmaitych powodów[…]

„Kwanty. Przewodnik dla zdezorientowanych”

  Atomy nie znają pojęcia żalu – mogą jednocześnie zaznać wszystkich możliwych ewentualności. W istocie trzymają się rady znakomitego amerykańskiego bejsbolisty, Yogiego Berry, który swego czasu powiedział: „Kiedy dojdziesz do rozgałęzienia dróg, wybierz je”. Jeżeli wydaje się wam, że mechanika kwantowa jest niezrozumiała i nie do ogarnięcia jako całość – macie rację! Jeżeli natomiast uważacie,[…]

Irving i „Modlitwa za Owena” na Klubie Książki

PROTOKÓŁ ZE SPOTKANIA SABATU (CZAROWNIC) vel KOŁA GOSPODYŃ Sabatowo, 16.10.2015 vol. 32   Żeby na pewno nie zapomnieć o większości klubowych ustaleń zabieram się za protokół niemal od razu. W bardzo kameralnym (ale rzecz jasna doborowym!) gronie omawiałyśmy tego papieskiego dnia „Modlitwę dla Owena” Johna Irvinga. Wyjątkowo nie miałyśmy weny, jeśli chodzi o posiłki, niemniej[…]

Jak pionek w nieśmiertelnej partii – „Z jednym wyjątkiem”

  Gambit to takie otwarcie, w którym gracz poświęca kilka figur – wyjaśnił Trojanowski. – Oczywiście, przynajmniej teoretycznie, taka taktyka pozwala później zyskać przewagę. W większości gambitów poświęca się właśnie piona. Tak jak tu, w gambicie królewskim.    (gambit królewski, otwarcie nieśmiertelnej partii)   Do Lipowa, małego komisariatu nieopodal jeziora Bachotek, jego pracowników i kryminalnych[…]

Czym żył Londyn po zachodzie słońca, czyli "Pod osłoną nocy"

 Czy wdzięczność, którą odczuwała w chwilach takich jak ta, w świecie bomb atomowych, obozów koncentracyjnych i komór gazowych, zakrawała na szaleństwo? Nadal ginęli ludzie (…). Czy to głupie i samolubne cieszyć się drobiazgami: koncertem lokalnej orkiestry, słońcem na twarzy, szelestem trawy pod obcasem, piwem musującym w żyłach, sekretną bliskością kochanki? A może owe „drobiazgi” to[…]

1914. Rok końca świata. Starego świata.

Rok 1914 dla milionów mężczyzn, kobiet i ich rodzin stał się rokiem końca świata. Nastąpił kres marzeń. Kres pewności. Kres wiary wielu żołnierzy w propagandę, w święty triumwirat Boga, Króla i Ojczyzny, w liryczne peany na cześć heroizmu i poświęcenia własnego życia, we wszystkie hasła znużonych, starych reżimów, które oni i ich krewni wkrótce obalą[…]

Trzecia? A może „Trzydziesta pierwsza”?

Czas na trzeci po pierwszym Motylku  i drugim pt. Więcej czerwieni kryminał Katarzyny Puzyńskiej. Czas na Trzydziestą pierwszą, historię tym razem osadzoną w scenerii zimowej. Nie zacznę cytatem, ponieważ go zwyczajnie nie znalazłam – tak łatwo wejść i zatracić się w tej historii, że nie ma czasu na szukanie adekwatnych do treści cytatów. To zarówno[…]

Kto nakręcił wielki zegar wszechświata?

  Zadziwiające jest to, że coś tak użytecznego i tak oczywistego – jeśli spojrzymy wstecz – umykało największym myślicielom przez tysiące lat. W kształtowaniu się nowoczesnego świata ten sam wzór pojawiał się jednak raz po raz: jakiś geniusz pojmował abstrakcyjną ideę, której nikt przed nim nawet nie chwytał, a wraz z upływem czasu jego odkrycia[…]

Matematyczna gimnastyka zwojów, czyli „Niezwykłe liczby Fibonacciego”

    [metoda generowania kiści Grossmana] to kolejny przykład niecodziennych właściwości ciągu, który ma niepokojący zwyczaj pojawiać się tajemniczo w różnego rodzaju wytworach ludzkich rąk i umysłów, na przykład we fraktalach, lecz także w dziełach natury. To każe zastanowić się nad istotą matematyki – choć opisywane za jej pomocą obiekty rodzą się w ludzkim umyśle,[…]