Każdy z nas jest Winnym, czyli pożegnanie z Brwinowem

    Po powrocie rozpłakała się w ramionach męża, bo dotarło do niej, że problem nie jest urojony, tylko głęboki jak studnia i prędzej wszyscy się utopią niż wydostaną z niej na powierzchnię.    Trzy pary bliźniaczek, trzy tomy, niebagatelna porcja wzruszeń i dobrej rodzimej literatury. Tom pierwszy darzę ogromnym sentymentem, bo dostałam go od[…]