FullSizeRender (3)

FRAGMENT PROTOKOŁU PO SPOTKANIU DKK

FRAGMENT PROTOKOŁU ZE SPOTKANIA SABATU (CZAROWNIC) vel KOŁA GOSPODYŃ Sabatowo, 12.05.2017 vol. 50 Tę prawdziwą wiosnę przywitałyśmy w tym roku lekturą… owocową, przynajmniej tytułowo („Odgłosy rosnących bananów”), oraz gorącą, przynajmniej geograficznie. Niestety grono miałyśmy niepełne, ale mimo wszystko szerokie, zatem i dyskusję prowadziłyśmy ożywioną — tym bardziej, że stół jak zwykle bogaty (i wyjątkowo skutecznie[…]

IMG_5337

FRAGMENT PROTOKOŁU PO SPOTKANIU DKK — „Książka o czytaniu”

FRAGMENT PROTOKOŁU ZE SPOTKANIA SABATU (CZAROWNIC) vel KOŁA GOSPODYŃ Sabatowo, 10.03.2017 W pięknych okolicznościach przyrody (przedwiośnie) oraz życia (przeddzień kolejnej osiemnastej wiosny K.) spotkałyśmy się, by jak zwykle rozmawiać o książkach i czytaniu, ale tym razem w sposób szczególny — bo pretekstem była książka Justyny Sobolewskiej, „Książka o czytaniu” (u niektórych z nas także ze[…]

img_3935

FRAGMENT PROTOKOŁU ZE SPOTKANIA SABATU (CZAROWNIC)

FRAGMENT PROTOKOŁU ZE SPOTKANIA SABATU (CZAROWNIC) vel KOŁA GOSPODYŃ Sabatowo, 04.11.2016 Listopadowe spotkanie Sabatowa było niezwykle tematyczne, na tapecie miałyśmy bowiem książkę iście listopadową — „Zakład pogrzebowy przedstawia. Dobrze, że do nas trafiłeś”. Nadszedł w końcu ten czas w ciągu roku, że zapalanie świeczek na stole ma sens, szczególnie, że bardzo pasowały do nastroju. Frekwencję[…]

0ef060ae11c221f6fa4155e0baddab7e

„Wyznania Maksa Tivolego” — fragment protokołu DKK

FRAGMENT PROTOKOŁU ZE SPOTKANIA SABATU (CZAROWNIC) vel KOŁA GOSPODYŃ Sabatowo, 09.09.2016 Tym razem w samą porę, bo już dwa dni po klubie 😉 W imieniny września spotkałyśmy się w szerokim (w końcu!) gronie i omawiałyśmy historię życia przeżywanego w odwrotną stronę, a więc „Wyznania Maksa Tivolego”. Jak zwykle było intensywnie, głośno, wesoło i merytorycznie:) Kulinarnie[…]

DSC_0002

FRAGMENT PROTOKOŁU PO SPOTKANIU DKK –

FRAGMENT PROTOKOŁU ZE SPOTKANIA SABATU (CZAROWNIC) vel KOŁA GOSPODYŃ Sabatowo, 10.06.2016 vol. 40   Możemy być z siebie dumne, bo większość z nas podołała niełatwemu zadaniu przeczytania prawdziwej kobyły, jaką było „Małe życie” Yanagihary. Wyszłyśmy z tej walki zwycięsko, ale z bagażem emocjonalnego wyczerpania i zalążków depresji. Ale po kolei. Kulinarnie ubożej niż zwykle, bo[…]

DSC_0380

„Mały przyjaciel” — fragment protokołu po spotkaniu KK

Sabatowo, 06.05.2016 Ostatnie trzy tygodnie zleciały jak z bicza trzasnął, bo w ostatni piątek widziałyśmy się już kolejny raz. Na tapecie Donna Tartt i jej „Mały przyjaciel”. Kulinarnie jak zwykle pysznie i na temat, czyli: grzanki z masłem czosnkowym z cebulą i serem (te, które Charlotte dawała Harriet pewnie były uboższe ;)) babeczki z szynką,[…]

DSC_1250

„Genialna przyjaciółka” – spotkanie KK

PROTOKÓŁ ZE SPOTKANIA SABATU (CZAROWNIC) vel KOŁA GOSPODYŃ Sabatowo, 15.04.2016 vol. 38 Ach, co to był za wieczór! 😉 Od początku było bardzo po włosku — głośno, energicznie, śpiewnie i … w kuchni Rozpoczęłyśmy od powitań rodem z Italii, nie obyło się więc bez licznych „Buongiorno principessa”, „Scusi Siniora”, „va bene”, „tutto chiaro”, „perfetto” etc.[…]

DSC_1182

„Zagubiony autobus” – FRAGMENT PROTOKOŁU KK

FRAGMENT PROTOKÓŁU ZE SPOTKANIA SABATU (CZAROWNIC) vel KOŁA GOSPODYŃ Sabatowo, 18.03.2016 vol. 37   Marcową lekturą klubu został wybrany „Zagubiony autobus” Steinbecka, a więc klasyka klasyki amerykańskiego zdobywcy Nagrody Nobla Kulinarnie jak zwykle obficie (i tym razem jajecznie!), czyli: pasta jajeczna z suszonymi pomidorami i bagietką sałatka warstwowa z jajek, sera i cebuli jajka sadzone[…]

DSC_1079

„Wszystkie wojny Lary” – spotkanie Klubu Książki

FRAGMENT PROTOKOŁU ZE SPOTKANIA SABATU (CZAROWNIC) Sabatowo, 08.01.2016   Na tapecie najnowszy reportaż Wojciecha Jagielskiego, „Wszystkie wojny Lary”, dominowała więc kuchnia czeczeńsko-gruzińska, a więc: regionalny przysmak, zupa lobio, z czerwonej fasoli, pomidorów, cebuli, czosnku i ostrej papryki świeżo upieczone pszenne bułeczki miód ciasteczka z banana i amarantusa z owocami ciasteczka cytrynowe (vel globulki :P) sernik[…]

DSC_0968

„Ścieżki północy” — recenzja i fragment protokołu

A potem właściwie nikt nie będzie o tym pamiętał. Tak jak w przypadku największych zbrodni, będzie się nam wydawać, że nigdy do tego nie doszło. Cierpienie, śmierć, żal i podła, żałosna bezsensowność olbrzymiego bólu rzeszy ludzi — może to wszystko istnieje tylko na kartach tej i kilku innych książek. Można zamknąć koszmar w książce, jeśli[…]