Nowy-stary Murakami i „Śmierć Komandora”

Może kiedyś uda mi się namalować portret nicości. Tak jak pewnemu malarzowi udało się namalować obraz zatytułowany „Śmierć Komandora”. Ale potrzebowałem na to czasu. Musiałem uczynić czas swoim sprzymierzeńcem. Wyobraź sobie, że jesteś malarzem-portrecistą. Kiedyś może marzyłeś o tym, by spełniać się mniej odtwórczo, stworzyć własny styl, stać się znanym artystą. Ale teraz juz o[…]

Zawód: powieściopisarz

Być może taki sposób myślenia i życia nie pasuje do obrazu powieściopisarza, jaki ma większość ludzi. Kiedy to piszę, ogarnia mnie coraz większy niepokój. Literat prowadzący niemoralne życie, nieprzejmujący się rodziną, zastawiający suknie żony w lombardzie (może to jednak za bardzo staroświeckie?), czasami upojony alkoholem (…), antyspołeczny literat z (…) chaosu tworzący literaturę — być może[…]

Murakami Klub

  Od dziś przez siedem kolejnych dni w Coffee Karma na warszawskim Placu Zbawiciela prawdziwe święto literatury i wielbicieli twórczości Murakamiego. Na tydzień popularna kawiarnia zamieniła się w Murakami Klub. Można tu przeczytać wszystkie powieści japońskiego pisarza, kupić nowy zbiór opowiadań w promocyjnej cenie oraz wypić drinka inspirowanego tytułami powieści Murakamiego. Odwiedziłam dziś „Zbawix”, by[…]

Mężczyźni bez kobiet – Haruki Murakami PRZEDPREMIEROWO

Pewnego dnia nagle stajesz się jednym z mężczyzn bez kobiety. Ten dzień przychodzi nieoczekiwanie bez żadnego ostrzeżenia, bez żadnej wskazówki, bez przeczucia, złego znaku, nikt nawet nie zapukał ani znacząco nie chrząknął. Mijasz zakręt i orientujesz się, że już tam jesteś. Ale nie możesz się cofnąć. Gdy raz miniesz ten zakręt, to miejsce staje się[…]

Opowieść o pięknej książce w jeszcze piękniejszym wydaniu – "Strange library" Murakamiego

 If you don’t hurry you’ll be lost for eternity, said the girl-who-was-a-starling.   Każde dziecko wie, że biblioteka to miejsce magiczne. Ale dzieci dorastają i jako dorośli często o tym zapominają. Na szczęście nieliczni z tych, którzy pamiętają, potrafią pisać książki. A jeśli robi to ktoś taki jak Murakami, wydaje ktoś taki jak brytyjski wydawca[…]