Grudzień z książką, czyli podsumowanie miesiąca #9

  Jak to mawiają, Święta, Święta i po… Ale coś z nich jednak najwyraźniej zostaje, skoro mam, co podsumowywać. Ostatni miesiąc roku obfitował w lektury, bo było ich aż 13, ale większość wyjątkowo krótka. Radość czerpałam przede wszystkim z nowego nabytku autorstwa czytelniczej miłości mojego życia, czyli ze Strange library Murakamiego, ale przyniosły ją też[…]