Czytelniczy listopad – podsumowanie miesiąca #8

 

Wiadomo, że jesień sprzyja czytelnictwu. Mojemu też, ale życie niestety pchało mnie pod prąd. Niemniej jednak listopad należy zaliczyć do miesięcy czytelniczo udanych. Przeczytałam w sumie 3291 stron, a więc niewiele tylko mniej niż w poprzednich miesiącach. A oto lektury, które (że posłużę się językiem rodem z „Ulicy Sezamkowej”) sponsorowały listopad:
 
 
1. M. Szumska, Zielona sukienka, 334 strony.
2. M. Czyńska, Najpiękniejsze kobiety z obrazów, 288 stron.
3. J. Picoult, Już czas, 512 stron.
4. A. Grabowska, Stulecie Winnych. Ci, którzy przeżyli, 356 stron.
5. C. Mjåset, Białe kruki, 377 stron.
6. C. Mjåset, Lekarz, który wiedział za dużo, 456 stron.
 
7., 8., 9. Supertajne książki – razem: 968 stron
 
***
 
Nie obyło się także bez „wydarzeń towarzyszących”, okołoksiążkowych. Przede wszystkim miałam przyjemność przeprowadzić pierwszy profesjonalny (mam nadzieję) wywiad podczas ponadgodzinnego spotkania z Christerem Mjåsetem w warszawskim Novotelu. Tekst wywiadu możecie przeczytać TUTAJ. Pamiętajcie też, że tylko do dzisiejszego wieczora możecie wygrać egzemplarz powieści Białe kruki z podpisem autora! Szczegóły TU.
 
http://kotnakrecacz.blogspot.com/2014/12/lekarz-ktory-wiedzia-za-duzo-czyli.html
 
Podczas Festiwalu Filmów Rosyjskich SPUTNIK poznałam również moją siostrę-niesiostrę – Małgosię Szumską, autorkę Zielonej sukienki. Dwie Szumskie (poważnie, nie jesteśmy spokrewnione!) wyglądają tak:
 
 
Ponadto zaangażowałam się w książkową akcję charytatywną – Biblioteczka Małych Pacjentów. Wyślijmy niepotrzebne książki dla dzieci i młodzieży do szczecińskiego szpitala dziecięcego. Bardzo proszę Was również o wsparcie. O szczegółach przeczytacie w zakładce Biblioteczka Małych Pacjentów.
 
http://kotnakrecacz.blogspot.com/p/blog-page_2.html
 
To był dobry miesiąc. A co mnie czeka w grudniu? Szczegółów nie zdradzę – dość powiedzieć, że z UK leci już do mnie najnowsza książka Murakamiego – pięknie wydana Strange Library! 🙂
 
Darz book 🙂
 
 
 

6 thoughts on “Czytelniczy listopad – podsumowanie miesiąca #8

Comments are closed.