Atlas wysp odległych – KONKURS

(…) najstraszniejsze wydarzenia mają największy potencjał fabularny, a wyspy stanowią dla nich perfekcyjne miejsce akcji. Absurdy rzeczywistości wydają się relatywnie małe w porównaniu z ogromem kontynentów, na wyspach zaś ukazują się dużo wyraźniej. Wyspa jest przestrzenią teatralną: wszystko, co tu się dzieje, zagęszcza się niejako z konieczności w historie, w kameralne sztuki odgrywane w miejscu nieistniejącym, w literaturę. W opowieściach tych prawda i poezja nie dają się od siebie oddzielić, rzeczywistość przeradza się w fikcję, a fikcja w prawdę.

Nie umiem adekwatnie opisać urody treści oraz wydania „Atlasu wysp odległych”, dlatego wolę oddać głos fotografiom. Wiem, że to pozycja, do której będę często wracać — w snach i na jawie (nie tylko azjatyckiej wyspie ;))  Poetycki język Judith Schalansky, piękne, nietypowe wydanie, a przede wszystkim POMYSŁ na potraktowanie wyspy jako odbieranego niemal zmysłowo mikroświata w makroświecie, to tylko niektóre z zalet książki niemieckiej autorki. 

Schalansky maluje słowem zamiast obrazem, dając pole do popisu wyobraźni czytelnika. Mimo, że zawarła tu mnóstwo wiadomości, „Atlasu wysp odległych” nie można pojmować rozumowo, bowiem wszelkie próby spełzną na niczym. Trzeba ją poczuć sercem, wrodzonym poczuciem sensu, a nawet trzewiami. Witaj na wyspie! Rozgość się i weź udział w konkursie.

img_4410

img_4240

img_4239

img_4241

adobephotoshopexpress_2016_12_04_13_09_19

img_4409

!KONKURS! 

Co zabierzesz na bezludną wyspę?

Wyobraź sobie, że jesteś zmęczonym współczesnością podróżnikiem. Bardzo bogaty sponsor zaproponował Ci rok na jednej z wybranych wysp. Sfinansuje Ci podróż i wszystko, czego będziesz potrzebował, pod warunkiem, że napiszesz potem o swojej przygodzie książkę, którą wyda później ze swoją reklamą. Oprócz jedzenia, zapasu ubrań oraz jednej motorowej łodzi (z silnikiem działającym dzięki kolektorowi słonecznemu), zapewni Ci (i pozwoli zabrać) dziesięć rzeczy, które zapragniesz wziąć. Co to będzie? Wybierz jedną z poniższych wysp (opisy są oczywiście inspirowane „Atlasem wysp odległych”), a następnie w dziesięciu zdaniach (o jednym do każdej rzeczy — ni mniej ni więcej) opisz, co weźmiesz.

1. Wyspa, na której można znaleźć mapę cenniejszą niż skarb.

2. Wyspa, na której wszystkie zwierzęta widzą na czarno-biało.

3. Wyspa, na której wszystkie wzgórza, jeziora, wąwozy i wulkany nazwane są od nazw części ciała.

4. Wyspa z milionem pingwinów i dziesięcioma zatopionymi wrakami statków.

5. Wyspa, która jest lustrzanym (ale niezamieszkałym) odbiciem wysp Brytyjskich (leży dokładnie na południku zero, ale z drugiej strony świata.

Na autora najlepszej odpowiedzi czeka egzemplarz „Atlasu…” (sponsorowany przez księgarnię internetową Legolas.pl <3)

Na odpowiedzi czekam do soboty, 10.12.2016r. do godziny 23:59. Wysyłajcie je proszę na adres: kotnakrecacz@gmail.com

legolas

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *