Jak nie zwariować w czasach zarazy #2 – czasopisma

Jednym z naprawdę niewielu pozytywnych skutków obecnego stanu epidemiologicznego jest fakt, że nieco lepiej idzie mi reanimowanie bloga. Tak jak zapowiadałam w artykule dotyczącym lokalnego zdybywania książek (KLIK) nałożyłam na siebie misję szukania sposobów na to, jak można ogarnąć życie, kiedy nie można wychodzić z domu, choćby do pracy. I tak oto wpadłam na kolejny[…]

Wyspa niebieskich lisów – patronat

Ważne cytaty Te niezliczone zadania, które zdawały się tak łatwe, kiedy je śmiało szkicowano w dworskich komnatach w Sankt Petersburgu, okazały się znacznie bardziej wymagające na Syberii, pozbawionej infrastruktury, zapasów i odpowiedniej siły roboczej. Steller zabawił dłużej, niż powinien. Jol (rodzaj żaglowca) na niego czekał, więc nerwowo wiosłował z powrotem w stronę okrętu. Ze zdziwieniem[…]