shantaram

Shantaram — audiobook

Kiedyś pewien mudżahedin powiedział mi, że los daje nam wszystkim trzech nauczycieli, trzech przyjaciół, trzech wrogów i trzy wielkie miłości. Jednak ta dwunastka nigdy nie wydaje się oczywista i nigdy nie wiemy kto jest kim, dopóki ich nie pokochamy, nie opuścimy lub nie zaczniemy z nimi walczyć. Kadir należał do mojej dwunastki, ale zawsze był[…]

DSC_0937

Nowy Jork — śladami Magdaleny Rittenhouse

Dziś ode mnie jedynie fotografie. Głos zaś oddaję Magdalenie Rittenhouse i jej genialnemu reportażowi, „Nowy Jork. Od Mannahatty do Ground Zero”, który towarzyszył mi podczas wyprawy. Odwiedzicie 11 miejsc, o których najlepiej opowiedzą cytaty.  Wall Street ­ „Dziś w porze lunchu wśród kamiennych nagrobków położonego na kościelnym dziedzińcu cmentarza odpoczywają na ławkach mężczyźni rozluźniający krawaty[…]

IMG_2394

Puszcza Simony

Śmierci jest tysiąc: giną ciche, nieważne, pozbawione domu żyjątka i kolejne pokolenia drzew — nie ze starości, lecz z wyroku lasu. Serce Ci pęka, a puszcza umiera. Uczeni znają chorobę, potrafią ją leczyć, chcą puszczę zachować. Recept jest kilka, lecz każda uderza w las. Konsylium dzieli się i sprzecza, padają zarzuty, obelgi. Czas płynie, puszcza[…]

IMG_2262

W królestwie lodu

„Podbiegunowa zagadka” jak ją czasem nazywała prasa, stała się dokuczliwą, dręczącą obsesją. Ludzie musieli się dowiedzieć, Co Tam Jest — nie tylko uczeni i podróżnicy, ale także opinia publiczna. Biegun północny, jak napisało londyńskie „Athaneum”, był „nieuchwytnym obiektem pożądania”. Wybitny niemiecki geograf, Ernst Behm porównał ludzką niewiedzę dotyczącą warunków na biegunie z nienasyconą ciekawością, jaką[…]

FullSizeRender

Jeden adres, wiele historii

A tam gdzieś „za rogiem” tego zatęchłego, brudnego starego świata szykował się pierwszy na niego zamach. W dalekiej od ulicy Grzybowskiej Europie nabierał wigoru zachwycony swą przyszłością młody, choć jeszcze na dobre nierozpoczęty, wiek XX. (…) Młody duch szukał dla siebie kształtu. Przepędziwszy przestarzałego Pana Boga, pragnął samodzielnie stworzyć sobie ze świata właściwą dla siebie[…]

DSC_0338

Nowy Jork — cz. 1. — świat Helprina

Jak zapewne większość czytelników KKN wie, dane mi było odwiedzić w lipcu jedyne w swoim rodzaju miasto — miasto, które nigdy nie śpi, Wielkie Jabłko, Nowy Jork. Wróciłam już do rzeczywistości, zgrałam zdjęcia, wyprałam ubrania i zdążyłam przyzwyczaić się do zabranych mi sześciu godzin oraz mniej wilgotnego klimatu. Ale teraz trudno mi przyzwyczaić myśli do[…]