Długa (bo półwieczna) "Droga do zapomnienia"

  Pamiętałem jak jeńcy opowiadali, że jeśli przychodzi ten moment, kiedy nie ma już dla człowieka nadziei, trzeba zabrać ze sobą jednego z katów. Łatwiej powiedzieć niż wykonać, zwłaszcza, jak ma się dwie złamane ręce.   Czasem trudniejsze są nie tortury i cierpienia, ale powrót do żywych i życia sprzed cierpień, bowiem doświadczenia tworzą przepaść[…]

Z kamerą w bibliotece #4 – Tosia Antonina i Naczytane

Dziś wchodzimy z butami do biblioteki Tosi Antoniny, prowadzącej blog Naczytane. I po raz kolejny zmieniamy zupełnie typ literatury – bardzo daleko od moich faworytów, ale cóż – w różnorodności siła! 🙂 1. Moja biblioteka wygląda tak… Ooo, i będę musiała pokazać swój bałagan…. Ale mam też ładniejszą półeczkę: 2. Pięć książek, którym postawiłabym ołtarzyk,[…]

O człowieku, który przechytrzył wywiad Trzeciej Rzeszy – „Agent Garbo”

  Są trzy rodzaje ludzi, (…) ci, którzy sprawiają, że rzeczy się dzieją; ci, którzy przyglądają się, jak rzeczy się dzieją i ci, którzy są zawiedzeni tym, co się stało. Zdecydowanie pierwszym rodzajem człowieka, według własnych słów był Juan Pujol Garcia, człowiek, który przechytrzył Hitlera, podwójny agent o trzech twarzach – łagodnego niskiego Hiszpana Juana[…]

„Dziewczyna Houdiniego” i magiczne spotkanie klubu

  FRAGMENT PROTOKOŁU ZE SPOTKANIA SABATU (CZAROWNIC)   Magician and liar share so many common skills necessary to their success: the planning of a deceptive strategy; the facility to mislead in face-to-face confrontation; an inling into the workings of your victim’s mind; an aptitude for acting, a good memory. You make the real appear fake,[…]

Z kamerą w bibliotece #3 – Kaś i blog Czworgiem Oczu

    Święta, Święta, a jutro… nie, jeszcze nie chcę psuć nastroju dyngusowego 🙂 Za to mam świąteczny prezent – kolejne czytelnicze wyznania – tym razem podzieliła się nimi Kaś, prowadząca blog Czworgiem Oczu. Moje refleksje na gorąco – coś jednak musi być z tym łóżkiem jako ulubionym miejscem do czytania i coś musi być[…]

‚Olvido znaczy zapomnienie’

Tam, gdzie mieszka zapomnienie W przestronnych ogrodach, gdzie nie zagląda jutrzenka… Gdzie będę tylko wspomnieniem pogrzebanego wśród pokrzyw kamienia   Nie czytam wiele literatury hiszpańskiej, ale po nową książkę autorki bestsellerowej ‚Krawcowej z Madrytu’, sięgnęłam, ponieważ Dueñas określa się mianem ‚Zafona w spódnicy’. Pierwsze wrażenie – do magii twórczości Zafona pisarce daleko. W zasadzie nie[…]

O tym, jak Amerykanie pojmują słuszność spraw na podstawie nowej książki Diane Chamberlain

Czasem wychodzenie poza linię kosztuje. Tylko trzeba się zastanowić, czy jest tego warte. Muszę przyznać, że nie przepadam za literaturą tworzoną przez kobiety z myślą o kobietach. Szczególnie, jeśli jest to literatura amerykańska. Znaczna większość moich ulubionych twórców to mężczyźni, a ja z pełną odpowiedzialnością mogę stwierdzić (zapewne narażając się wielu), że zdecydowanie wolę „męskie”[…]

Z kamerą w bibliotece #2 – Monika i Just Books

  W dzisiejszej, drugiej, odsłonie cyklu Z kamerą w bibliotece, po wizycie po bibliotece Oczka z Czytelniczego – czytelnicze wyznania młodziutkiej Moniki, prowadzącej blog Just Books. Literatury, którą proponuje Monika, chyba jeszcze u nas nie było, bo i gatunki nie te, które poruszają kota nakręcacza i spółkę, ale dla każdego coś miłego 🙂  W dodatku,[…]