zdjęcie+3

Fragment protokołu po spotkaniu orwellowskim

Spotkałyśmy się już po raz trzynasty (!) Pewnie dlatego spotkało nas tyle szczęścia – nie dość, że pod względem kulinarnym, to jeszcze osobowo-merytorycznym. Na zebraniu pojawiło się 100% uczestniczek, a nawet ponad, jak to bywa w systemach komunistycznych, i w dodatku wszystkie przeczytały lekturę do końca. Powitałyśmy nową uczestniczkę spotkań — Małgosię, zwaną Okiem lub[…]

Przygody dobrego wojaka Szczerka

  Patrzę za okno, krajobraz iście księżycowy — ciemno, zimno, buro. Ukraina jest z Księżyca. Ale ja nie jestem na Ukrainie. Za oknem Warszawa, środkowoeuropejska (podobno) stolica zasnuta śniegiem, ściśnięta mrozem. A Kijów ze Lwowem płoną. To tyle różnic w polskich i ukraińskich krajobrazach. A może nie? Po książkę Szczerka Przyjdzie Mordor i nas zje,[…]

26+książkek,+2

Traktat o szczęśliwości czytelniczej, czyli wielka paka z granic.pl

Wygraliśmy konkurs!   Przez rok brałam udział w czytelniczym wyzwaniu portalu granice.pl. Przeczytałam 52 książki, ale zgłosiłam się do kategorii 26 książek z powodu braków półkowych Dziś przyszło wielkie pudło pełne papieru i liter, solidnie zmrożone w kurierskim samochodzie przez warszawską piękną, acz zapierającą mrozem dech w piersiach pogodę. Pudło zapowiadało się tajemniczo i wskazywało[…]

e

KSIĄŻKOWE GADŻETY NIEDOSZŁEGO POETY – cz. 1

Wygląda na to, że jestem gadżeciarą (automatyczna korekta chciała mi poprawić na ‘gazeciarką’). Ale na szczęście w raczej niegroźny sposób.  Oto kilka przykładów książkowych gadżetów i innych artefaktów, które są nieodłącznie związane z jednym z moich wcieleń – wcieleniem Czytelnika.   P.S. W środku wpisu jest mały konkursik, może Was zainteresuje REGAŁY, PÓŁKI I SKRYTKI[…]

Polska Szeherezada w Londynie, czyli o tym, że każdy z nas jest historią

Po książkę Shirin Kader sięgnęłam z powodu okładki. I tytułu. Albo inaczej – tej książki zażyczyłam sobie z powodu okładki i tytułu. Otworzyłam – dobrze się otwiera, powąchałam – pachnie pięknie, popatrzyłam – cudna czcionka. Potem jeszcze zajrzałam na pierwszą stronę z dedykacją: Temu, kto stał się częścią pewnej przepowiedni i każdym słowem tej książki.[…]

KONKURS!!! SZCZEGÓLNIE DLA FANÓW MURAKAMIEGO :))

  Ponieważ chwilowo zrobił mi się mały nadmiar gadżetów promujących książkę “Bezbarwny Tsukuru Tazaki i lata jego pielgrzymstwa” (recenzję możecie przeczytać TUTAJ), postanowiłam ogłosić    KONKURS  fotograficzny   “Barwy Murakamiego”     Zróbcie sobie zdjęcia, które kojarzą Wam się z Murakamim (niekoniecznie z “Bezbarwnym…”) i przyślijcie je na adres: natalia.szumska@gmail.com   (Z dopiskiem, że zgadzacie[…]

The best of the best – 2013

To był dobry rok. Wśród wielu książek, które przeczytałam, chyba ze trzy, może cztery, okazały się naprawdę kiepskie. Jedne były lepsze, drugie gorsze, ale miałam w tym roku wyjątkowe szczęście, bo ogromna większość okazała się warta czasu i pieniędzy – wszystkich Postanowiłam nie robić podsumowań rocznych pod tytułem ile książek, jakie książki, jakie dostałam ,[…]

zdjęcie+4

Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal…

 Z zasady nie przepadam za książkami i filmami (no dobra, wyjątkiem jest Beethoven) o zwierzętach – typowych familijnych wyciskaczy łez. Nie jestem też szczególną kociarą (tak, tak, zdaję sobie sprawę z charakteru bloga), która w każdym towarzystwie opowiada tylko o swoim pupilu i traktuje go jak ósmy cud świata (co oczywiście nie znaczy, że nie[…]

aaaaa

Kot w stanie czystym – czyli 100 powodów, dla których Puszkin jest zwierzem prawdziwym

Po Kota w stanie czystym sięgnęłam trochę z przypadku, bo dostałam go w konkursie Czytelniczego. Ale wpadłam w tę książkę jak śliwka w kompot, szczególnie z powodu bycia szczęśliwą posiadaczką przedstawiciela rodziny kotowatych. Jak się okazało po lekturze Pratchetta – przedstawiciela szczególnego, bo jednego z ostatnich egzemplarzy ginącego Kota Pasterskiego. I z czystym sercem kociego[…]

Na dobry (czytelniczo) początek roku, co nieco o końcu… życia

Stary rok zakończyłam książką o końcu, a właściwie o początku tego, co dzieje się z nami po śmierci. Zakład pogrzebowy przedstawia! Dobrze, że do nas trafiłeś to cudowna lektura dla fanów serialu ‘Sześć stóp pod ziemią’, do których zaliczam się bez wątpienia. Co więcej, sądzę że lepszy serial nigdy nie powstał. Może więc trochę z[…]